Lyrics
Raz, dwa, trzy, podaj butelkę mi — zdrowie!
Один, два, три, sloviansky styl
Chłopaki harcują, ale to nie obora
Dziewki tańcują, bo przyszła na to pora
Teraz dzieli nas majonez, a łączą nas kobity
Dobrze wiesz u nas (U nas), kotlet bity, bity
Ja to chłop z Krakowa, więc na pole, pole
A ze mną Kostek, Qry, więc lepiej chowaj żonę
Przyszła kryska na Matyska i przyszła polska gotówka
Obok mnie dziewojka słodka tak jak polska krówka (Muuu)
Dla mnie kapusta (Kapucha) to chleb powszedni
Гаварый по Меджусловјанскы, бо єстем в курву прижимным
Najładniejsza dziewojka, dla mnie to jest Polka
To nie polska plotka, tylko sprawa oczywista
Jabłko-wiśnia, wódka czysta
Chluśniem, bo uśniem, przyszła kryska na Matyska
Raz, dwa, trzy, podaj butelkę mi — zdrowie!
Один, два, три, sloviansky styl
Chłopaki harcują, ale to nie obora
Dziewki tańcują, bo przyszła na to pora
Raz, dwa, trzy, podaj butelkę mi — zdrowie!
Один, два, три, sloviansky styl
Chłopaki harcują, ale to nie obora
Dziewki tańcują, bo przyszła na to pora
Мы, словяне, вемы, как ужыты мовы тела
Не трэба слов — нас знак є сила
Moje dziewki razem zе mną przyszły, by zrobić porządki
Może masz koronę króla, lecz nie ściągniеsz mi koronki, chłopcze
Raz, raz, raz, dwa, trzy, podaj butelkę mi — zdrowie!
Один, два, три, sloviansky styl
Chłopaki harcują, ale to nie obora
Dziewki tańcują, bo przyszła na to pora
Один, два, три, sloviansky styl
Chłopaki harcują, ale to nie obora
Dziewki tańcują, bo przyszła na to pora
Teraz dzieli nas majonez, a łączą nas kobity
Dobrze wiesz u nas (U nas), kotlet bity, bity
Ja to chłop z Krakowa, więc na pole, pole
A ze mną Kostek, Qry, więc lepiej chowaj żonę
Przyszła kryska na Matyska i przyszła polska gotówka
Obok mnie dziewojka słodka tak jak polska krówka (Muuu)
Dla mnie kapusta (Kapucha) to chleb powszedni
Гаварый по Меджусловјанскы, бо єстем в курву прижимным
Najładniejsza dziewojka, dla mnie to jest Polka
To nie polska plotka, tylko sprawa oczywista
Jabłko-wiśnia, wódka czysta
Chluśniem, bo uśniem, przyszła kryska na Matyska
Raz, dwa, trzy, podaj butelkę mi — zdrowie!
Один, два, три, sloviansky styl
Chłopaki harcują, ale to nie obora
Dziewki tańcują, bo przyszła na to pora
Raz, dwa, trzy, podaj butelkę mi — zdrowie!
Один, два, три, sloviansky styl
Chłopaki harcują, ale to nie obora
Dziewki tańcują, bo przyszła na to pora
Мы, словяне, вемы, как ужыты мовы тела
Не трэба слов — нас знак є сила
Moje dziewki razem zе mną przyszły, by zrobić porządki
Może masz koronę króla, lecz nie ściągniеsz mi koronki, chłopcze
Raz, raz, raz, dwa, trzy, podaj butelkę mi — zdrowie!
Один, два, три, sloviansky styl
Chłopaki harcują, ale to nie obora
Dziewki tańcują, bo przyszła na to pora