Sól

Jestem białym chłopcem
Z zakrwawionym sercem na mej dłoni
Twoje słowa jak pistolet
Trzymasz go przy mojej skroni
Otwarta rana w sercu, ale dosypujesz soli
Huh, ale dosypujesz soli mi
Jestem białym chłopcem
Z zakrwawionym sercem na mej dłoni
Twoje słowa jak pistolet
Trzymasz go przy mojej skroni
Otwarta rana w sercu, ale dosypujesz soli
Huh, ale dosypujesz soli mi
Rzucaj forsę, mamy czego chcesz
Pałki, dragi, auta, suki, no i mocny seks
(Nie, tego nie szukam)
Czego chcesz?
Jeśli pytasz mnie o szczęście, to jest dawno wyprzedane
Ciężko mi to mówić, ale idź pod inny adres
Jeśli znajdziesz, zadzwoń proszę
Może w końcu zasnę
Czemu mam porytą banię?
Hu-uh, czemu mam porytą…?
Wiem, że wyglądam niewinnie
Ale jestem pojebanym skurwysynem jak to ze mnie wyjdzie
Wiem, że wyglądam niewinnie
Ale jestem skurwysynem jak to ze mnie wyjdzie
Jestem białym chłopcem
Z zakrwawionym sercem na mej dłoni
Twoje słowa jak pistolet
Trzymasz go przy mojej skroni
Otwarta rana w sercu, ale dosypujesz soli
Huh, ale dosypujesz soli mi
Jestem białym chłopcem
Z zakrwawionym sercem na mej dłoni
Twoje słowa jak pistolet
Trzymasz go przy mojej skroni
Otwarta rana w sercu, ale dosypujesz soli
Huh, ale dosypujesz soli mi
Chcę mieć cię przy sobie
Chcę mieć cię na stole
(Słyszysz?) na stole
(Powtórzę jeszcze raz) na stole
Nie jestem romantykiem i nie piszę love songów
Ale nie wyglądasz jak dziewczyna z szarych bloków
Jak widzę tę spódniczkę w kratę, no to jestem w szoku
Jak widzę tę spódniczkę, budzi we mnie się ten potwór
Przepraszam Boże za to o czym myślę
Przepraszam, ale teraz zrobię ją jak (ciii…)
Kocham ciszę, ale kocham też wtedy
Kiedy sprawiam, że krzyczysz głośno me imię
Jestem białym chłopcem
Z zakrwawionym sercem na mej dłoni
Twoje słowa jak pistolet
Trzymasz go przy mojej skroni